Jak dać psiakowi dom?

13 października w Młodzieżowym Domu Kultury odbyła się konferencja „Nowoczesne sposoby ograniczania bezdomności zwierząt w Polsce”. Na jednej sali spotkali się ludzie, którym los zwierząt nie jest obojętny, a więc przedstawiciele rządu, samorządów, prawnicy, eksperci i osoby na co dzień zaangażowane w pomoc czworonogom.

Wśród prelegentów znaleźli się m.in. Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, posłanka Ewa Szymanowska, Małgorzata Grabarczyk –przewodnicząca Sejmiku Województwa Łódzkiego, Krzysztof Skiba – muzyk , Katarzyna Topczewska – „psi adwokot”, a także przedstawiciele prokuratury, policji i organizacji działających na rzecz zwierząt Viva, Pet Republic, Burasy Tabby , Elementarz Psa i wielu innych.
Konferencja była okazją do wymiany doświadczeń i rozmowy o tym, jak skuteczniej zapobiegać bezdomności zwierząt, poprawiać ich los i zwiększać szanse na znalezienie odpowiedzialnych opiekunów. Przykładem jak zawsze była gmina Aleksandrów Łódzki. To u nas wprowadzono bezpłatne chipowanie, kastrację i sterylizację oraz szczepienia przeciw wściekliźnie zanim zaczęto o tym mówić w Sejmie.
W 2016 roku całość budżetu zwierzęcego, czyli pół miliona złotych przeznaczyliśmy tak naprawdę jedynie na hotelowanie psów w schronisku. Dzisiaj nadal przeznaczamy około pół miliona złotych, ale już 80 procent z tego „idzie” na profilaktykę.
– Jako ministerstwo jesteśmy, pod wrażeniem, że tak można zorganizować to zadanie gminy. Ograniczanie przyczyny, a nie skutków. Bo jednak ta powszechna kastracja i sterylizacja, która jest tym elementem ograniczenia bezdomności, ma u Was dzisiaj swoje efekty – chwalił minister Jacek Czerniak obecny w pierwszym dniu konferencji.
– To nie jest utopia, to jest naprawdę kilka realnych działań, które później dają niesamowite korzyści samorządom – przekonywała Małgorzata Grabarczyk, przewodnicząca Sejmiku Województwa Łódzkiego.
Ze skutkami bezdomności zwierząt też Gmina Aleksandrów Łódzki sobie poradziła. To u nas psy i koty szukające domu od kilku lat intensywnie są pokazywane na stronie internetowej SOS Zwierz Aleksandrów Łódzki.Ogłoszenia trafiają też na stronę gminy, na lokalne grupy społecznościowe. Wszędzie tam, gdzie psy mogą znaleźć kogoś, kto je pokocha. Telewizja Aleksandrów to również medium lokalne, które pokazuje psiaki i nagłaśnia ich historie. Dzięki temu porzucone i niechciane czworonogi dostają drugą szansę na normalne życie.
Pomóc w znalezieniu domu mogą też zdjęcia. Nie tylko te na facebooku czy Instagramie. W schronisku Psiakowo organizowane są akcje, podczas których psiaki pozują razem z samorządowcami, artystami, ludźmi sukcesu. Takie fotografie później trafiają do internetu, a nawet do specjalnych kalendarzy. Chodzi o jedno: żeby konkretnego psa zobaczyło jak najwięcej osób.
Szczególnej uwagi potrzebują psi seniorzy. Dla nich powrót do normalnego, spokojnego życia jest szczególnie ważny. Dlatego prowadzona jest akcja „Adopcje na jesień życia” – skierowana właśnie do starszych psów. I jest jeszcze „Okno życia” dla szczeniąt w wieku od 8 do 12 tygodni. W oknie można, po wcześniejszym umówieniu, bezpłatnie pozostawić psiaka w urzędowych boksach. Bo urząd ma takie boksy i pomieszczenia, w których czekają szczeniaki lub dorosłe psy . Czekają na nowy dom, w Aleksandrowie, nie w schronisku. To łatwiej podjechać czy podejść. Ten sposób zdaje egzamin.
W drugim dniu konferencji skupiono się na praktycznych rozwiązaniach w walce z bezdomnością zwierząt. Eksperci i przedstawiciele fundacji podzielili się wiedzą z pierwszej linii frontu, czyli konkretnymi doświadczeniami, sprawdzonymi metodami działania.
– Dobraliśmy gości tak, by móc szeroko omówić politykę pro-zwierzęcą. Mieliśmy nie tylko fundacje, wolontariuszy, polityków czy samorządowców, ale też właścicieli zwierząt. Był zoopsycholog, który z nami współpracuje i pokazywał, w jaki sposób zajmować się zwierzakami. Krzysiek Skiba wraz z żoną, którzy mają sami adopciaki – starsze psiaki i pokazywali, w jaki sposób można pogodzić życie sceniczne z opieką nad starszymi zwierzętami. Ważny dwudniowy występ Kasi Topczewskiej, która jest topową adwokatką dotyczącą zwierząt . Naprawdę dużo bardzo fajnych gości. – podsumowuje Katarzyna Rezler, pełnomocnik burmistrza ds. bezdomności zwierząt w Urzędzie Miasta, ale też organizator konferencji. Wszyscy goście wystąpili bezpłatnie, nikt nie wziął opłaty za wystąpienie. I to jest naprawdę super, że wszyscy się zjednoczyliśmy wobec zwierząt. I tutaj nie jest to kwestia zarobku za prelekcje, a chęć pokazania tego, co możemy tak naprawdę z siebie dać i w jaki sposób ograniczyć bezdomność zwierząt.
To już dziewiąta edycja konferencji poświęconej bezdomności zwierząt, ale po raz pierwszy spotkanie trwało dwa dni. Dzięki temu udało się połączyć środowiska, które dotąd często działały osobno, choć przyświecał im ten sam cel. Teraz samorządy, eksperci i wolontariusze mogą połączyć siły, a to daje szansę na konkretne i trwałe efekty w walce z bezdomnością zwierząt.
Krystyna Buda-Sowa

