MORORUN: przedstawiamy „zające”. Mateusz Cyganek

Jest w zasadzie autochtonem, bo do 25-tego roku życia mieszkał w Aleksandrowie Łódzkim. I biega, już od szesnastu lat. Mateusz Cyganek jako pacemaker, czyli „zając”, w 12. MORORUN –Aleksandrowskim Biegu z Okazji Święta Wojska Polskiego, wraca w rodzinne strony swoim udziałem w sportowej imprezie. Będzie pomagał wszystkim, którzy chcą złamać granicę 2h10.
Mateusz nie jest wprawdzie nowicjuszem, ale zaledwie miesiąc temu udało mu się pokonać magiczną barierę trzech godzin i osiągnąć „życiówkę” na Maratonie Sztokholmskim – 2.58.50. Ten wynik z pewnością obrazuje dwie rzeczy: nasz pacemaker świetnie radzi sobie na najdłuższych trasach oraz spokojnie wesprzeć może biegnących na dystansie o połowę krótszym.
– Jako pacemaker zadebiutowałem w tegorocznym DOZ Maratonie Łódź. Widok osób, którym udało się osiągnąć wymarzony wynik i przekroczyć metę z uśmiechem, był bezcenny i dał mi ogromną satysfakcję – mówi Mateusz Cyganek, z chęcią podejmujący się roli „zająca” na aleksandrowskiej imprezie 15 sierpnia.

Główną ideą organizowanego już po raz dwunasty biegu MORORUN w Aleksandrowie Łódzkim jest nie pozostawianie startujących bez pomocy. Trasa półmaratonu liczy ponad 21 kilometrów, biegacze muszą w sierpniu liczyć się z wysokimi temperaturami. Nasi pacemakerzy mają za zadanie przede wszystkim wspierać na trasie tych, którzy walczą o pokonanie dystansu półmaratonu w określonym tempie.
Przypominamy, że cały czas – do 6 sierpnia online – trwają zapisy na bieg w Aleksandrowie Łódzkim: https://tiny.pl/tf2kbrbjq
Na dwunastą edycję półmaratonu MORORUN zaprasza serdecznie Jacek Lipiński, Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego. Organizatorem biegowego wydarzenia jest Urząd Miejski w Aleksandrowie Łódzkim, a współorganizatorem Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji im. Wł. Smolarka.