Kiermasz dla Krzysztofa – w niedzielę na Placu Kościuszki

Pyszne jedzenie, świąteczne smakołyki, wielkanocna tradycja – a nade wszystko pomoc osobie potrzebującej. Dzięki połączonej inicjatywie Jacka Lipińskiego, Burmistrza Aleksandrowa Łódzkiego oraz aleksandrowskich środowisk prospołecznych, w najbliższą niedzielę, 29 marca, od godziny 10-tej na Placu Kościuszki w Aleksandrowie Łódzkim (pod „zającem”) odbywać się będzie świąteczny kiermasz charytatywny. Całkowity zysk ze sprzedaży przepysznych smakołyków wielkanocnych przekazany zostanie na leczenie i rehabilitację Krzysztofa Jołkiewicza.
Już kolejny raz pomocną dłoń do rodziny Jołkiewiczów wyciąga Aleksandrowskie Forum Społeczne: organizowana jest zbiórka publiczna na stronie zbiorki.gov.pl, w ramach której można zbierać środki finansowe ze sprzedaży artykułów spożywczych. Te świąteczne smakołyki zostaną wspólnie przygotowane przez Koło Gospodyń Miejskich „Ale Babeczki” oraz koła gospodyń wiejskich działające na terenie Gminy Aleksandrów Łódzki.

Dlatego w niedzielę 29 marca, już od rana, w samym centrum Aleksandrowa Łódzkiego przy świątecznym zającu i pisankach pojawią się stoiska gospodyń z przepysznymi, wielkanocnymi wspaniałościami własnej roboty. Każdy, nabywając świąteczne przysmaki, będzie mógł okazać wsparcie dla aleksandrowskiej rodziny od lat zmagającej się z poważnymi kłopotami zdrowotnymi.
– Małżonka Krzysztofa, Ewa, musi opiekować się zarówno mężem po udarze, jak i niepełnosprawnym dzieckiem. Wymaga to nie tylko wielkiej siły, wytrwałości, ale też dużych pieniędzy potrzebnych na leczenie i rehabilitację. Z góry bardzo dziękujemy za wszelką pomoc dla rodziny Jołkiewiczów, a naszym zaprzyjaźnionym gospodyniom za przygotowanie świątecznych przysmaków – mówi Joanna Grabarczyk, przedstawicielka Koła Gospodyń Miejskich w Aleksandrowie Łódzkim, które jest współorganizatorem wydarzenia.
W 2018 roku wszystkie wspólne plany małżeństwa Ewy i Krzysztofa Jołkiewiczów przekreślił udar mózgu. Zdrowy, energiczny mężczyzna, wspaniały mąż i ojciec niepełnosprawnego dziecka, dziś sam potrzebuje opieki. Paraliż, afazja, epilepsja uniemożliwiają powrót do życia sprzed udaru. Krzysztof wymaga też opieki wielu specjalistów – neurologa, neurologopedy, kardiologa, ortopedy, fizjoterapeuty, psychologa… Konieczna jest też codzienna rehabilitacja. Oszczędności rodzinne dawno się skończyły, a walka o powrót do zdrowia nie jest łatwa ani tania. Utrzymanie stanu zdrowia Krzysztofa na obecnym poziomie kosztuje co najmniej 5 tysięcy złotych miesięcznie.
Organizatorzy: Jacek Lipiński – Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego, Aleksandrowskie Forum Społeczne, Koło Gospodyń Miejskich „Ale Babeczki”, koła gospodyń wiejskich z terenu Gminy Aleksandrów Łódzki.